Jak rodzi się rezerwacja, której nie odebrałaś
Twoja przyszła klientka leży z telefonem i wpisuje w Google „manicure hybrydowy Bielsko". Ty masz dawno po pracy.
Wchodzi na trzy gabinety. Dwa mają tylko numer telefonu, o tej porze nikt nie odbierze. Trzeci ma przycisk „Zarezerwuj termin".
Ogląda galerię efektów, widzi ceny, czyta dwie opinie. Wybiera wolny termin na czwartek o 16:00 i potwierdza.
Rano widzisz nową rezerwację w kalendarzu. Zarobiłaś w nocy, nie odbierając ani jednego telefonu.